Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Wszyscy popełniamy błędy, ale nie od dziś wiadomo, że lepiej uczyć się na tych cudzych. Zwłaszcza jeśli w grę wchodzą pieniądze. Jeśli samodzielnie prowadzisz swoją kampanię Google Ads na pewno popełnisz wiele błędów. Ale może dzięki temu tekstowi uda ci się uniknąć kilku z nich.

Nie zniechęcaj się

Wielu przedsiębiorców szybko rezygnuje z takiej reklamy, ponieważ zniechęcają ich początkowe niepowodzenia. Google Ads wymaga odrobiny czasu i cierpliwości, ale przede wszystkim szczegółowej analizy. Daj sobie czas na naukę i popełnianie błędów, a zobaczysz, że z czasem twoja kampania będzie dawać coraz lepsze efekty.

Nie ignoruj konkurencji

Wiele osób prowadzących kampanię całkowicie skupia się na własnym biznesie całkowicie zapominając, że w Google Ads działa także ich konkurencja. Warto śledzić ich działania – to jakie wybierają słowa kluczowe, jakie ustalają stawki za kliknięcia, jakie teksty pojawiają się w ich reklamach.

Nie czekaj biernie na efekty

Uruchomienie kampanii to dopiero początek. Najważniejsza praca przed Tobą. Analiza i optymalizacja to dwa słowa, z którymi musisz się zaprzyjaźnić. Siedzenie z założonymi rękami nie przyniesie efektów. Testuj, analizuj, zmieniaj frazy kluczowe u treści reklam.

Nie oczekuj natychmiastowych efektów

Google Ads możesz szybko uruchomić i równie szybko zatrzymać. Ale to nie znaczy, że efekty w postaci nowych zamówień i klientów pojawią się od razu. Musisz uzbroić się w cierpliwość i analizować kampanię, by ocenić to co robisz dobrze i to co robisz źle, a potem skupić się na tym co robisz dobrze.

Nie przestawaj się uczyć

Google Ads to system, który cały czas się zmienia. Dlatego jeśli prowadzisz kampanię samodzielnie musisz na  bieżąco śledzić wszystkie zmiany i nowości. Dzięki temu masz szansę być o krok przed swoją konkurencją i pokazywać nowe narzędzia zanim zrobi to ktoś inny. Czytaj, oglądaj vlogi, obserwuj strony poświęcone Google Ads – dzięki temu będziesz zawsze na bieżąco.